afiliacja - hotele - dieseltankar - firmy cateringowe wrocław - bukiety ślubne - tłumaczenia - hosting www - telewizory - Warszawa - kolokacja -
tak¹ sam¹ w³adzê jak nad ludŸmi, po prostu zaje¿d¿a go na œmieræ, a potem znajduje sobie innego. W ten sposób szybko przemierza spore odleg³oœci.
- Mo¿e uda³oby siê zastawiæ afiliacja na niego pu³apkê. Czym siê ¿ywi? - zapyta³ Kurik.
- G³ównie ludŸmi.
- Tak... zastawienie side³ mo¿e byæ trochê k³opotliwe - przyzna³ giermek.
Zaraz po kolacji udali siê na spoczynek. Sparhawk hotele mia³ wra¿enie, ¿e Kurik obudzi³ go, zanim zd¹¿y³ przy³o¿yæ g³owê do poduszki.
- Zbli¿a siê pó³noc - powiedzia³ giermek.
- W porz¹dku - mrukn¹³ rycerz siadaj¹c na ³o¿u.
- Obudzê pozosta³ych, dieseltankar a potem pójdê z Beritem osiod³aæ konie.
Sparhawk ubra³ siê i zszed³ na dó³, ¿eby zamieniæ kilka s³ów
z w³aœcicielem zajazdu.
- Powiedz mi, ziomku - zagadn¹³ - czy nie firmy cateringowe wrocÅ‚aw ma tu gdzieœ w okolicy jakiegoœ klasztoru?
Ma³y cz³owieczek podrapa³ siê po g³owie.
- Zdaje siê, ¿e jest jeden w pobli¿u wioski Verine - odpar³. - To oko³o piêciu lig bukiety Å›lubne st¹d na wschód.
- Dziêki, ziomku. - Sparhawk rozejrza³ siê dooko³a. - Masz bardzo mi³y i wygodny zajazd, a twoja ¿ona dba o czyst¹ poœciel i doskona³¹ kuchniê. Wspomnê tÅ‚umaczenia o tym miejscu swoim znajomym.
- Bardzoœ ³askaw, dostojny panie.
Sparhawk skin¹³ mu g³ow¹ i wyszed³ na podwórko, gdzie jego towarzysze szykowali siê do drogi.
- Jaki mamy plan? - zapyta³ hosting www Kalten.
-
W³aœciciel zajazdu twierdzi, ¿e w pobli¿u wioski, piêæ lig st¹d, jest klasztor. Powinniœmy do niego dotrzeæ przed œwitem. Chcia³bym wys³aæ wiadomoœæ do jego œwi¹tobliwoœci Dolmanta, do Chyrellos.
- telewizory Ja mogê zawieŸæ wiadomoœæ, dostojny panie Sparhawku - zaofiarowa³ siê skwapliwie Berit. Sparhawk potrz¹sn¹³ g³ow¹.
- Szukacz zna ju¿ prawdopodobnie twój zapach, Bericie.
Nie chcia³bym, abyœ w drodze do Chyrellos Warszawa wpad³ w zasadzkê. Poœlemy jakiegoœ tamtejszego mnicha. Klasztor i tak znajduje siê po drodze, wiêc nie marnujemy czasu. Wsiadajmy na konie. Wyruszyli. Na rozgwie¿d¿onym niebie œwieci³ ksiê¿yc w kolokacja pe³ni.
- Têdy - powiedzia³ Kurik wskazuj¹c drogê.
- Sk¹d wiesz? - zapyta³ Talen.
- Gwiazdy - odpar³ Kurik zwiêŸle.
- Chcesz
powiedzieæ, ¿e potrafisz okreœliæ kierunek patrz¹c w gwiazdy? - Talen pÄ™dzle nie móg³ w to uwierzyæ.
- Oczywiœcie, ¿e potrafiê. ¯eglarze czyni¹ tak od tysiêcy lat.
- Nie wiedzia³em o tym.
- Powinieneœ by³ zostaæ w szkole.
- Nie zamierzam byæ ¿eglarzem. Gdybym projektowanie mebli mia³ kraœæ ryby, czu³bym siê, jakbym ciê¿ko pracowa³.
Jechali w tê ksiê¿ycow¹ noc kieruj¹c siê prawie prosto na wschód. Przed œwitem przebyli ju¿ oko³o piêciu lig i Sparhawk wjecha³ projektowanie mebli na szczyt wzgórza, aby rozejrzeæ siê po okolicy.
- Tu¿ przed nami jest wioska - oznajmi³ po powrocie. - Miejmy nadziejê, ¿e to ta, której szukamy.
Wioska le¿a³a w cienistej agregaty dolinie. By³a niedu¿a -
kilkanaœcie kamiennych domków wzd³u¿ brukowanej ulicy, z koœcio³em na jednym jej koñcu, a ober¿¹ na drugim.
- Przepraszam, ziomku - zwróci³ siê Sparhawk do napotkanego Yale mê¿czyzny, gdy wjechali do osady. - Czy to Verine?
- Tak.
- A tam na wzgórzu, to klasztor?
- Tak - potwierdzi³ wieœniak, tym razem jakby posêpnie.
- Czy macie z tego termos powodu jakieœ k³opoty?
- Ci mnisi s¹ w³aœcicielami ca³ej ziemi w okolicy. Ka¿¹ sobie p³aciæ okrutne czynsze.
- Czy nie by³o tak zawsze? W³aœciciele ziemscy zawsze byli chciwi.
- Mnisi obstaj¹ zaparzacze do kawy zarówno przy dziesiêcinie, jak i przy czynszu. Chyba posunêli siê trochê za daleko.
- Masz s³usznoœæ.
- Czemu do wszystkich zwracasz
siê ,,ziomku”? - zapyta³ Tynian, gdy pojechali dalej.
- Myœlê, outsourcing ksiÄ™gowoÅ›ci ¿e to przyzwyczajenie. - Sparhawk wzruszy³ ramionami. - Przej¹³em je po moim ojcu, to taki chwyt maj¹cy oœmielaæ ludzi.
- Czemu wiêc nie zwracasz siê do nich ,,przyjacielu”?
- Poniewa¿ transport nigdy nie mam ca³kowitej pewnoœci, czy nie mówiê do wroga. ChodŸmy porozmawiaæ z opatem tego klasztoru.
Surowo wygl¹daj¹cy budynek by³ otoczony murem z ¿ó³tego piaskowca. Rozci¹gaj¹ce siê wokó³ pola organizacja konferencji wygl¹da³y na bardzo zadbane. Mnisi w spiczastych kapeluszach, wyplecionych z okolicznej trawy, pochylali siê cierpliwie w promieniach porannego s³oñca nad d³ugimi zagonami warzyw. Brama wjazdowa by³a otwarta iSparhawk na czele towarzyszy wjecha³ na g³ówny
pędzle - projektowanie mebli - projektowanie mebli - agregaty - Yale - termos - zaparzacze do kawy - outsourcing księgowości - transport - organizacja konferencji -
|